niedziela, 04 lutego 2018

Produkcyjniak z epoki słusznie minionej...

 

ŚLAD NA ZIEMI


 

PRODUKCJA: POLSKA

PREMIERA: 14 STYCZNIA 1979

REŻYSER: ZBIGNIEW CHMIELEWSKI

SCENARIUSZ: ANDRZEJ SZYPULSKI

ZDJĘCIA: MIKOŁAJ SPRUDIN

 

OBSADA:

SŁAWOMIRA ŁOZIŃSKA - LUCYNA KOWALSKA

KRZYSZTOF STROIŃSKI  - WITLD BERCIK

GUSTAW LUTKIEWICZ - INŻYNIER ZYGMUNT RYBACKI

DOROTA STALIŃSKA - JADWIGA NOWACZYK, KIEROWNIK KUCHNI

JANUSZ KŁOSIŃSKI - KORTYCKI, NACZELNY DYREKTOR BUDOWY HUTY KATOWICE

WIRGILIUSZ GRYŃ - ROBOTNIK MARIAN MATYJA

JAN HIMISLABACH - OPATKA, MAJSTER CIEŚLI

WITOLD PYRKOSZ - INŻYNIER ARNOLD ZENON SAPIECH

ZBIGNIEW BUCZKOWSKI - MAREK ŻEBRO

DARIA TRAFANKOWSKA – HANKA, CÓRKA SOŁTYSA

EMILIAN KAMIŃSKI - MARCIN KORTYCKI

 



 

Marzenie na miarę epoki - Fiat 126 p


FABUŁA:

Serial przedstawia historię ludzi budujących Hutę Katowice. Bohaterami są ludzie z różnych części kraju i różnych środowisk. Na budowę trafiają w różny sposób – jedni przez przypadek, inni – szukając większej pensji. Każdy odcinek ma swego bohatera. 

 

MOJA OPINIA:

Typowy produkcyjniak z epoki słusznie mionej. Nie brakuje tu epatowania patosem wielkiej budowy, przykładów partyjnego zaangażowania, które często bohaterowie stawiają wyżej niż życie prywatne. Ale, gdy odrzucimy tę całą warstwę ideologiczną, zostaje wspaniała gra aktorów. A jest na kogo popatrzeć, bo w filmie zagrało wielu wspaniałych polskich aktorów. A, że akurat taka tematyka. No cóż - takie były czasy i nie ma sensu udawać, że to się nigdy nie wydarzyło. 

Emil Karewicz, Gustaw Holoubek i Tadeusz Fijewski

poniedziałek, 12 czerwca 2017

PĘTLA

 



PRODUKCJA: POLSKA

PREMIERA: 20 STYCZNIA 1958

REŻYSER: WOJCIECH HAS

SCENARIUSZ: WOJCIECH HAS, MAREK HŁASKO

ZDJĘCIA: MIECZYSŁAW JAHODA

MUZYKA: TADEUSZ BAIRD

 

OBSADA:

GUSTAW HOLOUBEK  - KUBA KOWALSKI                

ALEKSANDRA ŚLĄSKA - KRYSTYNA             

TERESA SZMIGIELÓWNA - DAWNA MIŁOŚĆ KUBY 

TADEUSZ FIJEWSKI - WŁADEK, ALKOHOLIK, DAWNY SAKSOFONISTA 

GIENEK - KELNER W "BARZE POD ORŁEM"                      

STANISŁAW MILSKI - RYBICKI, DELIRYK NA KOMISARIACIE                  

IGNACY MACHOWSKI- SIERŻANT NA POSTERUNKU                     

WŁADYSŁAW DEWOYNO - WŁADEK, MONTER SIECI TELEFONICZNEJ 

ROMAN KŁOSOWSKI- JANEK, MONTER SIECI TELEFONICZNEJ 

 

Emil Karewicz, Gustaw Holoubek i Tadeusz Fijewski

w barze "Pod Orłem"    

 

FABUŁA:

Kuba kiedyś był dobrze zapowiadającym się malarzem, dzisiaj jest alkoholikiem. W dniu, w którym go poznajemy ma iść ze swoją narzeczoną do lekarza i zacząć odwyk. W oczekiwaniu na narzeczoną odbiera telefony od przyjaciół, którzy pod pozorem troski o jego zdrowie kryją zwyczajne wścibstwo. Poirytowany wychodzi. Wdaje się w dyskusję z napotkanymi po drodze ludźmi. Jedna z tych wymian zdań kończy się awanturą i zawiezieniem Kuby na komisariat milicji. Gdy z niego wychodzi, idzie do baru i sięga po kieliszek. Traci wiarę w to, że kiedykolwiek wyrwie się z nałogu i popełnia samobójstwo.

 

MOJA OPINIA:

Film powstał na motywach opowiadania Marka Hłaski z tomu "Pierwszy krok w chmurach". Wszystkie utwory z tego tomu były utrzymane w tym samym klimacie - beznadziei, rozgoryczenia i tęsknoty za normalnością, o którą trudno było w ponurych latach pięćdziesiątych w Polsce. Czarno-białe zdjęcia podkreślają tę atmosferę. Choć od nakręcenie"Pętli" minęło już kilkadziesiąt lat i Polska w niczym nie przypomina kraju z opowiadania Hłaski, to poruszony przez niego temat ciągle niestety ciągle aktualny. 

 

piątek, 16 grudnia 2016

NIE MA MOCNYCH

 

PRODUKCJA: POLSKA

PREMIERA: 28 MAJA 1974 ROKU

REŻYSER: SYKWESTER CHĘCIŃSKI

SCENARIUSZ: ANDRZEJ MULARCZYK

ZDJĘCIA: JACEK STACHLEWSKI

MUZYKA: ANDRZEJ KORZYŃSKI

 

OBSADA:

WACŁAW KOWALSKI − KAZIMIERZ PAWLAK

WŁADYSŁAW HAŃCZA − WŁADYSŁAW KARGUL

ANNA DYMNA − ANIA PAWLAKÓWNA

ANDRZEJ WASILEWICZ − ZENEK ADAMIEC, NARZECZONY ANI

MARIA ZBYSZEWSKA − PAWLAKOWA

HALINA BUYNO-ŁOZA − KARGULOWA

JERZY JANECZEK − WITIA PAWLAK

ILONA KUŚMIERSKA − JADŹKA

ZYGMUNT BIELAWSKI − PAWEŁ PAWLAK

MARTA ŁAWIŃSKA − ŻONA PAWŁA WANDA

ALEKSANDER POCIEJ − SYN PAWŁA 

ALEKSANDER FOGIEL − SOŁTYS

BRONISŁAW PAWLIK − DYREKTOR PGR-U

ZDZISŁAW MAKLAKIEWICZ − TRAKTORZYSTA

JERZY TUREK − MILICJANT

 

 

Anna Dymna (Ania Pawlak) i Andrzej Wasilewicz (Zenek Adamiec)

 

Fabuły tego filmu nie trzeba nikomu streszczać. Zna go każdy, a wielu z nas dialogi potrafi przytaczać z pamięci. Toteż wpis ten ma dotyczyć nie samego filmu, ale aktora, który zagrał w nim jedną z głównych ról. Andrzeja Wasilewicza, który wcielił się w postać Zenka Adamca, narzeczonego Ani Pawlak (granej przez Annę Dymną). Tę samą postać aktor zagrał również w ostatniej części trylogii Sylwestra Chęcińskiego „Kochaj albo rzuć”. Popularność przyniosła mu również główna rola w popularnym w II połowie lat siedemdziesiątych serialu "Trzecia granica". Andrzej Wasilewicz grał także w „Misiu”, „Bilecie powrotnym”, „Szczęśliwego Nowego Jorku”. Na początku lat osiemdziesiątych wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Zmarł 13 grudnia 2016 roku. 

sobota, 26 września 2015

WAJDA BEZ POLITYKI...

 

NIEWINNI CZARODZIEJE

 

 

PRODUKCJA: POLSKA

PREMIERA: 17 GRUDNIA 1960 ROKU

REŻYSER: ANDRZEJ WAJDA

SCENARIUSZ: JERZY ANDRZEJEWSKI, JERZY SKOLIMOWSKI

ZDJĘCIA: KRZYSZTOF WIENIEWICZ

MUZYKA: KRZYSZTOF KOMEDA


OBSADA:

TADEUSZ ŁOMNICKI – BAZYLI

KRYSTYNA STYPUŁKOWSKA – PELAGIA

ZBIGNIEW CYBULSKI – EDMUND

WANDA KOCZESKA – MIRKA

KRZYSZTOF KOMEDA – ON SAM

ROMAN POLAŃSKI – DUDZIO

SŁAWA PRZYBYLSKA – PIOSENKARKA

JERZY SKOLIMOWSKI – BOKSER

KALINA JĘDRUSIK – DZIENNIKARKA

MARIAN KOCINIAK – WIDZ NA KONCERCIE JAZZOWYM



NA JEDNYM ZDJĘCIU (I NA JEDNYM SKUTERZE):

ROMAN POLAŃSKI, JAN ZYLBER, ANDRZEJ TRZASKOWSKI, KRZYSZTOF KOMEDA, ANDRZEJ NOWAKOWSKI, HENRYK KUREK, TADEUSZ ŁOMNICKI, ANDRZEJ WOJCIECHOWSKI .



FABUŁA:

"Niewinni czarodzieje" to historia przypadkowego spotkania młodego lekarza (Tadeusz Łomnicki) i dziewczyny (Krystyna Stypułkowska), którzy poznają się w piwnicy jazzowej i spędzają ze sobą noc. Akcja rozgrywa się w czterech ścianach mieszkania i na warszawskich ulicach, a tło społeczne zostaje ledwo zarysowane. Niewiele też dowiadujemy się o samych bohaterach, poza tym, którzy na tę jedną noc przybierają imiona imiona Pelagia i Bazyli. Młodzi ludzie przybierają wobec siebie maski obojętności, ukrywając pod nimi rodzące się uczucie. Prowadzą grę pozorów i zwodniczych gestów, ulegając przy tym coraz silniejszej wzajemnej fascynacji, której jednak w ramach konwencji gry - starają się oprzeć. A wszystko to zatopione w nostalgiczno-egzystencjalnym klimacie. 



Kadr z filmu "Niewinni czarodzieje"; na zdjęciu:Roman Polański, Jan Zylber, Andrzej Trzaskowski, Krzysztof Komeda, Andrzej Nowakowski, Henryk Kurek,

MOJA OPINIA:

Piękny film, choć raczej nie dla wielbicieli filmów akcji, bo samej akcji w nim jak na lekarstwo (może dlatego, że główny bohater jest lekarzem). Za to wiele mówienia, teatralnych gestów. Tego wszystkiego, od czego zaczyna się miłość. Bo przecież zawsze na początku przybieramy jakąś maskę. Chcemy wydawać się kimś innym dla tej drugiej osoby - lepszym, piękniejszym. On chce być dla dla niej Bazylim, ona dla niego Pelagią. Niech nikt nie sądzi jednak, że film jest ckliwo-sentymentalny. O nie! Wiele w nim również cynizmu, jaki cechuje męsko-damskie stosunki. Bazyli cynicznie zalicza kolejne dziewczyny zanim pozna Pelagię. A jego kolega Edmund (Zbigniew Cybulski) mawia, że: "Wyznaje chyba zasadę swojego kolegi, że wszystkie kobiety są głupie, tylko niektóre są ładne, a niektóre brzydkie. 



 





niedziela, 19 kwietnia 2015

 

PESYMISTYCZNY FILM Z OPTYMISTYCZNYM ZAKOŃCZENIEM...

 

BAZA LUDZI UMARŁYCH

 




PRODUKCJA: POLSKA

PREMIERA: 10 SIERPNIA 1959

REŻYSER: CZESŁAW PETELSKI

SCENARIUSZ: CZESŁAW PETELSKI, MAREK HŁASKO

ZDJĘCIA: KURT WEBER

MUZYKA: ADAM WALICIŃSKI


OBSADA:

ZYGMUNT KĘSTOWICZ – ZABAWA

EMIL KAREWICZ – WARSZAWIAK

TERESA IŻEWSKA – WANDA

LEON NIEMCZYK – DZIEWIĄTKA

ALEKSANDER FOGIEL – APOSTOŁ

TADEUSZ ŁOMNICKI – PARTYZANT

ROMAN KŁOSOWSKI – ORSACZEK

ADAM KWIATKOWSKI – BUŹKA

JULIUSZ GRABOWSKI – MARCINKOWSKI



JAK TO MÓWI PISMO ŚWIĘTE? NIEWIASTA... NIEWIASTA... EEE... HM... COŚ TAKIEGO. CHOLERA JASNA, ZAWSZE PO WÓDCE MAM ŁEB JAK DZIURAWE WIADRO. ALE JAK BYM TAK Z TYDZIEŃ NIE PIŁ, TO BYM SOBIE PRZYPOMNIAŁ. W KAŻDYM RAZIE COŚ Z NIEWIASTĄ I COŚ, ŻE BARDZO ŹLE.

APOSTOŁ (ALEKSANDER FOGIEL) DO ZABAWY (ZYGMUNT KĘSTOWICZ)





FABUŁA:

"Bazę ludzi umarłych" Petelski nakręcił według noweli Marka Hłaski "Następny do raju". Hłasko napisał również scenariusz do filmu, ale zażądał wycofania swojego nazwiska z czołówki, gdy w efekcie zmian w scenariuszu jego na wskroś pesymistyczna historia zyskała niespodziewanie optymistyczne zakończenie. Bohaterami "Bazy ludzi umarłych", której akcja rozgrywa się w latach powojennych, są kierowcy zwożący drewno z lasu. To banda typów spod ciemnej gwiazdy, którzy codziennie ryzykują życie, jeżdżąc na rozpadających się ciężarówkach. Są coraz bardziej zniechęceni, zmęczeni i planują porzucenie niebezpiecznej pracy na odludziu. Aby ich zatrzymać, komitet partyjny wysyła do ich bazy niejakiego Zabawę. Mężczyźnie towarzyszy żona Wanda. O jej względy natychmiast zaczynają rywalizować kierowcy. Konflikt wisi w powietrzu, praca na niesprawnych wozach musi prędzej czy później doprowadzić do tragedii, a obiecane przez Zabawę ciężarówki nie przyjeżdżają...

 

MOJA OPINIA:

Film bardzo surowy (to wrażenie pogłębiają czarno-białe zdjęcia i oby nikt nigdy "Bazy..." nie pokolorował), chropowaty, przejmujący. Siedząc w cieple przed telewizorem mamy wrażenie, że czujemy chłód bieszczadzkiej zimy. A przy tym świetnie zagrany - w czym nie ma zresztą nic dziwnego, bo w kierowców wcielili się najlepsi polscy aktorzy.

środa, 04 marca 2015

HISTORIA STARA JAK ŚWIAT...

 

ANATOMIA MIŁOŚCI



 

PRODUKCJA: POLSKA

PREMIERA: 19 GRUDNIA 1972

REŻYSER: ROMAN ZAŁUSKI

SCENARIUSZ: IRENEUSZ IREDYŃSKI

ZDJĘCIA: JANUSZ PAWŁOWSKI

MUZYKA: ALINA PIECHOWSKA



OBSADA:

BARBARA BRYLSKA - EWA

JAN NOWICKI - ADAM

BOHDANA MAJDA - MATKA EWY

MAREK FRĄCKOWIAK - STUDENT ANDRZEJ, KOCHANEK EWY

STANISŁAW WYSZYŃSKI - MAREK, PRZYJACIEL ADAMA

BARBARA KARSKA - BASIA, ZNAJOMA ADAMA

TERESA WICIŃSKA - TERESA, PRZYJACIÓŁKA EWY

 

ADAM (JAN NOWICKI) I EWA (BARBARA BRYLSKA)

CZYLI HISTORIA STARA JAK ŚWIAT



FABUŁA:

"Anatomia miłości" to udana próba opisania miłości od pierwszej fascynacji i szalonych uniesień aż spokojne przywiązanie. Intencją twórców było uogólnienie, stąd też imiona głównych bohaterów: Adam i Ewa. Ona to młoda plastyczka, której starszy mąż niedawno zmarł. Związek z nim był rozczarowaniem. Na wernisażu zaczyna się do niej zalecać przystojny architekt Adam. Postanawiają rozpocząć wspólne życie. Nie jest to jednak udany związek. Ewa jest bardzo zaborcza, cały czas okazuje swoją zazdrość. Adam nie może już tego wytrzymać i postanawia się wyprowadzić. Ewa jednak nie potrafi się z tym pogodzić. Rozpaczliwie próbuje odzyskać ukochanego, lecz ten nie chce jej więcej widzieć. Po wielu bezowocnych usiłowaniach dziewczyna daje za wygraną. Zapomnienia szuka w pracy i w nowym związku z Andrzejem, zakochanym w niej studentem. Jednak pomimo to wspomnienia ciągle wracają. Pewnego dnia, niespodziewanie, Adam składa dawnej kochance wizytę. W końcu, kiedy uczucia już wygasną, zdecydują się na małżeństwo.

 

MOJA OPINIA:

Doskonały film dla wszystkich, którzy myślą, że w kwestiach męsko-damskich cokolwiek się przez ostatnie dziesięciolecia zmieniło. Że ludzi czują inaczej, myślą inaczej, zachowują się inaczej. Nic podobnego!







niedziela, 22 lutego 2015

Taki horror, że można umrzeć ze śmiechu...

 

KOŁYSANKA

 

 

PRODUKCJA: POLSKA

PREMIERA: 12 LUTEGO 2010

REŻYSER: JULIUSZ MACHULSKI

SCENARIUSZ: ADAM DOBRZYCKI

ZDJĘCIA: ARKADIUSZ TOMIAK

MUZYKA: MICHAŁ LORENC



OBSADA:

ROBERT WIĘCKIEWICZ - MAKAREWICZ

MAŁGORZATA BUCZKOWSKA-SZLENKIER - ŻONA MAKAREWICZA

JANUSZ CHABIOR - DZIADEK MAKAREWICZ

KRZYSZTOF STELMASZYK - KOMENDANT

KATARZYNA KWIATKOWSKA - POLICJANTKA

RZEMYSŁAW BLUSZCZ - NOWAK

ANTONI PAWLICKI - MINISTRANT

ILONA OSTROWSKA - PANI REŻYSER

MICHAŁ ZIELIŃSKI - KSIĄDZ

JAN MONCZKA - NIEMIEC

ALEKSANDRA KISIO - AGATA, TŁUMACZKA NIEMCA

EWA ZIĘTEK - PANI KASIA

KRZYSZTOF KIERSZNOWSKI - NADZORCA DOMU MAKAREWICZÓW

MACIEJ MARCZEWSKI - LEKARZ

FILIP OCHIŃSKI - WOJTEK MAKAREWICZ (SYN)

JACEK KOMAN - LISTONOSZ

 

 

PANIE WŁADZO, CZY JA WYGLĄDAM NA TAKIEGO, CO PIJE KREW?

JA NAWET KASZANKI NIE LUBIĘ - ZDAJE SIĘ MÓWIĆ JANUSZ CHABIOR

CZYLI DZIADEK MAKAREWICZ



FABUŁA:

Do małej wsi na Mazurach  przybywa pewnego dnia siedmioosobowa rodzina Makarewiczów i osiedla się w domu na odludziu. Po pewnym czasie w okolicy zaczynają znikać ludzie. Sprawą interesuje się policja oraz telewizja. Trop wiedzie do domostwa zamieszkiwanego przez Makarewiczów. Okazuje się, że przybysze to... rodzinę wampirów, która potrzebuje do życia krwi, więc porywa kolejno: księdza, ministranta, kobietę z opieki społecznej, osoby z telewizji, Niemca i tłumaczkę, listonosza, policjanta. 

 

MOJA OPINIA:

Swoje wampiry Machulski uczynił równocześnie przerażającymi i bardzo ludzkimi. W dodatku nękają ich takie same problemy jak wszystkich mieszkańców Mazur: kryzys ekonomiczny, niemieccy turyści próbujący kupić ich ziemię i codzienna troska, jak związać koniec z końcem, gdy ma się już czworo dzieci a piąte wkrótce przyjdzie na świat. Film dla tych, którzy nigdy nie dali się porwać książkowej i filmowej wampiromanii, a wampiry wgryzające się w szyje amerykańskich nastolatek wywoływały u nich potężne ziewnięcie z nudów.







niedziela, 08 lutego 2015

Film równie wstrząsający jak rzeczywistość..

 

ZMOWA



 

 

PRODUKCJA: POLSKA

PREMIERA: 25 WRZEŚNIA 1990

REŻYSER: JANUSZ PETELSKI

SCENARIUSZ: WIESŁAW ŁUKA, JANUSZ PETELSKI

ZDJĘCIA: JANUSZ KĘDZIORA

MUZYKA: LECH BRAŃSKI

 

OBSADA:

EWA SZYKULSKA − KOLIBOWA

STANISŁAWA CELIŃSKA − SIEJBOWA

ARTUR PONTEK − STASIO SITEK

JERZY ŁAPIŃSKI − JAN SIEJBA

ADAM FERENCY − WŁADYSŁAW SITEK

BOŻENA WRÓBEL − JOLA, SEKRETARKA PROKURATORA REJONOWEGO

WIESŁAW MAŁACHOWSKI − STELMACH

EWA FRĄCKIEWICZ − GIENIA WITKOWSKA, MATKA BOGUSIA

JACEK DOMAŃSKI − PORUCZNIK MO

MAREK FRĄCKOWIAK − WIŚNIAK, PRACOWNIK PROSEKTORIUM

LEOPOLD MATUSZCZAK − KAZIO WITKOWSKI, OJCIEC BOGUSIA

DANUTA KOWALSKA − JANKA SITKOWA

IGOR MICHALSKI − PROKURATOR WOJEWÓDZKI

MARCIN TROŃSKI − WOJEWODA



WIEŚ ZRĘBIN - TO TUTAJ ROZEGRAŁY SIĘ DRAMATYCZNE WYDARZENIA,

KTÓRE JANUSZ PETELSKI PRZENIÓSŁ NA EKRAN FILMOWY...

 

FABUŁA:

Noc wigilijna 1976 roku. W małej wsi w województwie tarnobrzeskim autobus celowo potrąca młode małżeństwo i trzynastoletniego chłopca. Na oczach trzydziestu osób ofiary zostają dobite i ponownie przejechane tak, by wszystko wyglądało na wypadek. Przez kilka miesięcy wszyscy trwają w zmowie milczenia. Scenariusz filmu został oparty na autentycznej historii, zwanej "sprawą połaniecką", która do dziś uważana jest za jedną z najbardziej mrocznych spraw kryminalnych PRL-u. Miała ona miejsce we wsi Zrębin w nocy z 24 na 25 grudnia 1976, a jej ofiarami byli: 18-letnia Krystyna Łukaszek będąca w piątym miesiącu ciąży, 12-letni Mieczysław Kalita oraz mąż Krystyny 25-letni Stanisław Łukaszek. Sprawcami morderstw byli Jan Sojda i Józef Adaś, na których wykonano wyrok śmierci oraz dwóch spokrewnionych z nimi mężczyzn skazanych na wyroki więzienia.

 

MOJA OPINIA:

Tego filmu nie udało mi się nigdy obejrzeć w całości. Nie byłam w stanie znieść jednorazowo dawki okrucieństwa, głupoty i perfidii, jaką zaserwował w swoim filmie Petelski. Ale najgorsza była świadomość, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. Że gdzieś żyli i być może ciągle żyją ludzie, którzy byli do czegoś takiego zdolni.



niedziela, 02 listopada 2014

Drugie, niekoniecznie lepsze życie filmu...

 

WODZIREJ



 

PRODUKCJA: POLSKA

PREMIERA: 24 LIPCA 1972

REŻYSER: FELIKS FALK

SCENARIUSZ: FELIKS FALK

DIALOGI: JERZY STUHR, FELIKS FALK

ZDJĘCIA: EDWARD KŁOSIŃSKI

MUZYKA: JAN KANTY PAWLUŚKIEWICZ

 

OBSADA:

JERZY STUHR – LUTEK DANIELAK

SŁAWA KWAŚNIEWSKA – MELA

WIKTOR SADECKI – LASOTA

MICHAŁ TARKOWSKI – ROMEK

EWA KOLASIŃSKA – IZA

RYSZARD KOTYS – BRAT DANIELAKA

ALFRED FREUDENHEIM – DYREKTOR

BOGDAN KRZYWICKI – MAJER

ANDRZEJ URBAŃCZYK – ESTRADOWIEC

PATRYCJA BUKOWSKA – SEKRETARKA

JANA ŠVANDOVÁ – URSZULA

PAWEŁ NOWISZ – EKSPEDIENT W SKLEPIE Z TELEWIZORAMI

MIROSŁAWA MARCHELUK – DANKA, ŻONA DANIELAKA

MARIAN CYBULSKI – MYŚLIWIEC

JERZY KRYSZAK – RYSIEK PRZYBYLSKI

MIECZYSŁAW SURWIŁŁO – PREZES SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ

HALINA WYRODEK – GOSPODYNI

BOGUSŁAW SOBCZUK – DYREKTOR WYDZIAŁU KULTURY

MIECZYSŁAW KOBEK – PAN MIETEK

ALEKSANDER FABISIAK – WITEK KOBUS

JERZY WASIUCZYŃSKI – PAN JUREK

JERZY BRASZKA – ESTRADOWIEC

ALEKSANDRA KISIELEWSKA – NINA

TADEUSZ HUK – FOTOGRAF

BOGUSŁAW LINDA – LEKARZ POGOTOWIA

EDWARD HULEWICZ - PIOSENKARZ NA BALU





 

W CHWILI WIELKIEGO TRIUMFU NIE MA MIEJSCA NA MYŚLENIE O TYCH,

KTÓRYCH TRZEBA BYŁO PODEPTAĆ, ŻEBY DOJŚĆ NA TEN SZCZYT...


FABUŁA:

Akcja filmu rozgrywa się w miasteczku, gdzie ma się odbyć wielki jubileuszowy bal. Głównym bohaterem jest Lutek Danielak, pracownik miejscowego oddziału "Estrady", który dla kariery gotów jest poświęcić wszystko. Impreza ta może być bowiem dla niego, który teraz prowadzi imprezy dla dzieci i emerytów, przełomowa i zaprowadzić go do telewizji. Lutek wie, że jest dobry w tym co robi, ale zdaje sobie sprawę, że konkurencja jest bardzo silna. I zrobi wszystko, aby się tej konkurencji pozbyć. Grzebie w przeszłości kolegów, wysyła donosy, chce skłonić swoją dziewczynę do przespania się z pewnym panem, który może mu prowadzenie balu załatwić. Nie cofnie się przed zrobieniem świństwa nawet wtedy, gdy okaże się, że wśród rywali jest jego największy przyjaciel.  

 

MOJA OPINIA:

Ten film jest dzisiaj bardziej aktualny niż wtedy, gdy wszedł na ekrany w roku 1972. Takich Danielaków w naszych kapitalistycznych czasach są przecież miliony. Każdy chce osiągnąć sukces, zaistnieć, mieć pieniądze, sławę, władzę. Tylko to się liczy! W związku z tym, że zmieniły się czasy, zmienił się też pewnie stosunek wielu widzów do Lutka Danielaka. To już nie szuja, świnia i gnida. To dążący do sukcesu młody, kreatywny, dynamiczny, przedsiębiorczy człowieka. A ci, których zdeptał i zgnoił na swojej drodze do sukcesu, to po prostu ludzie słabi, nic nie warci, którzy sami są sobie winni. Taka smutna konstatacja nasunęła mi się, gdy obejrzałam ten film po latach...

 



sobota, 11 października 2014

Ospa prawie jak Ebola!

 

ZARAZA



 

PRODUKCJA: POLSKA

PREMIERA: 7 KWIETNIA 1972

REŻYSER: ROMAN ZAŁUSKI

SCENARIUSZ: ROMAN ZAŁUSKI, JERZY AMBROZIEWICZ

MUZYKA: ALINA PIECHOWSKA

 

OBSADA:

TADEUSZ BOROWSKI – DOKTOR ADAM RAWICZ Z SANEPIDU

JANUSZ BUKOWSKI – DOKTOR BIELSKI Z POGOTOWIA

STANISŁAW MICHALSKI – WILKOŃ, DYREKTOR SANEPIDU

MACIEJ RAYZACHER – DOKTOR STANISŁAW OLCZAK

IGA MAYR – DOKTOR KONOPACKA

JOLANTA WANAT – EWA

BOGUSZ BILEWSKI – WŁADEK, KIEROWCA SANITARKI

ELIASZ KUZIEMSKI – DYREKTOR SZPITALA ZAKAŹNEGO

FERDYNAND MATYSIK – DOCENT

IGOR PRZEGRODZKI – KIEROWNIK WYDZIAŁU ZDROWIA

JERZY MOES – DZIENNIKARZ



 

ŻADEN Z MIESZKAŃCÓW WROCŁAWIA

NIE WIE JESZCZE O PANUJĄCEJ W MIEŚCIE ZARAZIE...

ODKRYJE JĄ ZA KILKANAŚCIE GODZIN DOKTOR RAWICZ

GRANY PRZEZ TADEUSZA BOROWSKIEGO.


FABUŁA:

Upalne lato roku 1963 we Wrocławiu, sobotnie popołudnie. Nic nie zapowiada dramatycznych wydarzeń, które rozegrają się, gdy młody lekarz Adam Rawicz wezwany na konsultację do szpitala, rozpoznaje u jednego z pacjentów szpitala objawy czarnej ospy. Jego diagnoza i jej skutki są jednak tak przerażające, że nikt nie chce wierzyć jego diagnozie. Rawicz na własną rękę szuka kolejnych zarażonych, aby ustalić łańcuch epidemiologiczny. Kiedy w mieście zgodnie z jego przewidywaniami we Wrocławiu wybucha epidemia, powstaje sztab do walki z zarazą, złożony z lekarzy, władz administracyjnych i wojska. Lekarze, mimo pełnego poświęcenia i samozaparcia, są bezsilni. Choroba pochłania wciąż nowe ofiary. Wśród nich jest także doktor Olczak, organizator i szef izolatorium. Dramat psychologiczny, oparty na autentycznych wydarzeniach, ukazujący różne postawy ludzi w skrajnej sytuacji zagrożenia życia, kiedy całkowicie bezsilna okazuje się także medycyna. Epidemia we Wrocławiu była ukrywana przez władze, jest to niemalże jedyna relacja z ty ch wydarzeń, a obecne pokolenia w ogóle nie wie, że taki dramat w ogóle miał miejsce. 

 

MOJA OPINIA:

Ten film to doskonałe studium różnych postaw i zachowań ludzi w sytuacji, która zagraża ich życiu. Niektórzy krytykują Załuskiego, że jego produkcji brakuje dramatyzmu, zwrotów akcji i fajerwerków. Ale moim zdaniem taki surowy, prawie dokumentalny obraz jest bardziej autentyczny. A zderzenie epidemii z obrazem miasta, które żyje nie zdając sobie sprawy z zagrożenia, lepiej buduje napięcie niż hollywoodzkie tricki.

 
1 , 2 , 3
Zakładki:
ABSOLUTNE NOWOŚCI 2014
E-booki
Książki dla dzieci
Książki dla kobiet
Książki dla młodzieży
Książki kulinarne
MOJE BLOGI
Recenzje
Tagi